wtorek, 17 marca 2026

Ustoi on i my. Ustoimy.

Nie dacie mu rady. Jest za mocny i za prawy. 
Sczeźniecie jak śmiecie a On się nam zostanie.
Oto co będzie. 
Jedziecie  otwarcie i  jawnie na brutala. 
Niszczycie ludzi, prawo.
Wszystko poza skalą. 
Depczecie wartości w poczuciu bezkarności.
Jesteśmy dla was, szury, zjeby i szity. 
A, i jeszcze zakute łby.
Takich słów tu się nie wypowiada ot tak.
Jeszcze trochę pojedziecie a potem będzie ściana.

Trzeba będzie oddać. 
Schylić głowę albo patrzeć w oczy.
Sobie. 
To jest właśnie wasz największy problem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz