Gorzkie życie słodko płynie.
Mija góry i doliny.
Mija.
Chcę być po dobrej stronie
po czyjej.
Po prostu, zabrakło słów.
Na podłość, miałkość, na pomyje.
Na zakłamanie, fasady, kłamstwo i wszelkie zło
którego zewsząd w bród.
Milczę sobie więc po cichu
Bo słowo skręciło
i nęci łatwizną.
I to na dzisiaj wszystko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz