A ja se jadę. Pada tu w Polsce a ja se jadę.
Niebawem.
Może mi Triglaw po drodze stanie a może go objadę.
Jeśli się strachu najem.
A jak już wrócę z pewnie pięknej Słowenii,
to wszystko stanie się piękniejsze wszędzie.
No bo, po co są ludzie urolpy.
By człowiek miał siły od nowa do roboty.
Żeby ta robota bokiem nie wychodziła
i trochę by człowiekowi znośniejszą była.
I do ludzi chcę wrócić
takich bardzo różnych.
Żegnajcie.
Czekajcie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz